
Bezpieczeństwo żywnościowe i transport wojenny w polityce obronnej Polski w latach 1919–1939
Opis
Potrzeby wojska i prowadzonych przezeń działań legły u podstaw rozwoju wiedzy logistycznej. Planowanie i kontrola przepływu materiałów, osób, finansów etc. postrzegane są dziś jako elementy zarządzania stricte businessowego pozbawionego jakichkolwiek inklinacji militarnych. Związek między armią a gospodarowaniem środkami i potencjałem ulega coraz wyraźniej zatarciu. Z nieukrywanym entuzjazmem i radością chwyciłem do ręki maszynopis pracy, która już tytułem sięga do korzeni badań związanych z procesami logistycznymi.
Cel, jaki postawił przed sobą Autor: „przedstawienie w oparciu o wszystkie dostępne wskaźniki makro- i mikroekonomiczne, procesualnego charakteru działań organów konstytucyjnych państwa, w tym sposobu wykorzystania przez instytucje państwowe wyłaniających się szans i wyzwań, a także – w ramach tworzenia podstaw strategii – przeciwdziałania pojawiającym się w trakcie procesu zagrożeniom i ryzykom w budowie jednolitego i sprawnego systemu gotowości obronnej państwa” należy uznać za niezwykle ambitny. (…) Ilość przytoczonych danych i charakteryzowanych czynników, którym Autor przypisuje wpływ na tworzenie rzeczywistego potencjału mobilizacyjnego, jest imponująca.
Lektura z pewnością nie zawiedzie oczekiwań osób fascynujących się historią polskiej wojskowości okresu międzywojennego. Z dużą dozą prawdopodobieństwa – graniczącą o pewność – stanie się też pozycją obowiązkową da szerokiej grupy naukowców badających dzieje II RP. Książkę tę jako godne uwagi rzetelne kompendium wiedzy serdecznie polecam.
Z recenzji dr. hab. inż. Piotra Kwiatkiewicza, prof. UAM
Szczegóły
| Autor | Dariusz Rodziewicz |
|---|---|
| Wydawca | Wydawnictwo Naukowe E Book |
| Formaty | |
| Liczba stron | 508 |
| ISBN | 978-83-67372-63-3 |
Na czym przeczytasz
Czytniki: Kindle, PocketBook, inkBOOK, Onyx Boox i inne. Telefony i tablety: dowolna aplikacja do EPUB (Apple Książki, Google Play Książki, Moon+ Reader). Komputery: Calibre, Thorium Reader. Bez dodatkowych kont i aplikacji. Zobacz poradnik



