
Alkohol w wojsku i na wojnie. Z dziejów wojskowości polskiej i powszechnej
Opis
„Dadzą mi manierkę z gorzałczyną…” śpiewali ongiś żołnierze, opowiadając o swoim niełatwym losie. Alkohol, który towarzyszył ludzkości od najdawniejszych czasów, zaznaczał swoją obecność także na prowadzonych przez nią wojnach. W ich opisach często pojawiają się informacje o napojach zawierających tę substancję, spożywanych przez uczestników zbrojnych walk.
Wśród wielu znanych w naszych dziejach epizodów alkoholowo-militarnych można wskazać dla przykładu choćby odmowę uczestnictwa w krucjacie do Ziemi Świętej ze strony księcia Leszka Białego, uzasadnioną przez niego brakiem na tamtym terenie piwa i miodu, bez których nie mógł się obejść. To także spowodowane brakiem gorzałki masowe zachorowania w wyprawie wiedeńskiej wśród żołnierzy Sobieskiego, odżywiających się z konieczności surowymi owocami. To również słowa piosenki o szwoleżerach pijących wino, które miało wybawić ich od trosk. Spożywanie alkoholu na wojnach podyktowane codzienną potrzebą albo skłonnością do hulanek i swawoli… Zgubne bądź dobroczynne skutki tego zjawiska dla wojskowej egzystencji, jego praktyka, a także kulturowe czy obyczajowe normy i ich przekraczanie w ciągu wieków. Tego typu zagadnienia, jak też inne, o pokrewnej tematyce, zostały podjęte w kolejnym tomie z cyklu „Człowiek i wojna”.
Szczegóły
| Autor | Praca zbiorowa |
|---|---|
| Wydawca | Napoleon V |
| Formaty | MOBI, EPUB |
| Liczba stron | 565 |
| ISBN | 978-83-7889-934-1 |
Na czym przeczytasz
Czytniki: Kindle, PocketBook, inkBOOK, Onyx Boox i inne. Telefony i tablety: dowolna aplikacja do EPUB (Apple Książki, Google Play Książki, Moon+ Reader). Komputery: Calibre, Thorium Reader. Bez dodatkowych kont i aplikacji. Zobacz poradnik



